Tag: syn

Nic nie jest dane na zawsze

Nic nie jest dane na zawsze

Re-wizytacja uczuć

Elizabeth Carpenter prezentuje polskim czytelnikom swoją najnowszą powieść “Tylko matka…“, w której porusza dość bolesne zagadnienie rozłąki i braku zaufania między członkami rodziny. Starsza pani, Erica, dowiaduje się, że jej syn zdobył możliwość, jaka przysługuje niewielu w jego sytuacji – po latach starań otrzyma zwolnienie warunkowe i będzie mógł mieszkać razem z nią. Nie jest w najmniejszym stopniu z tego zadowolona, mało tego, wszystkie złe uczucia sprzed lat w niej nagle ożywają. Przypomina sobie jak ludzie się od niej odwracali, wyganiali ją ze sklepów, przestali kłaniać się na ulicy, a zamiast tego pluli jej pod nogi. Ile razy malowali wielki napis “MORDERCA” na drzwiach wejściowych jej domu, jak trudno było to domyć i trwało godzinami. Teraz z pewnością znowu się zacznie. Kobieta ma do siebie też żal, przecież matka powinna bezwarunkowo kochać swoje dziecko, dlaczego ona nie chce być właśnie taka, dlaczego się nie cieszy?

Craig diametralnie się zmienił. No, może poza faktem, że dalej jest nierobem o wybuchowym temperamencie. Erica czuje, że zachowuje się inaczej, że to nie jest jej syn. Nie mógł aż tak się zmienić, przecież czułaby, że coś jest nie tak. Nie może prawie przebywać w jego otoczeniu, jest chłodny, opryskliwy i nieprzystępny. Po raz kolejny, czy matka może tak czuć? Czy jej wolno? A może tylko się jej wydaje, może przesadza?

Sprawy w swoje ręce

Nie minie kilka tygodni, a zaczną znikać kobiety, w taki sam sposób, jak znikały lata temu, zanim Craig poszedł do więzienia. Erica zaczyna prowadzić dochodzenie na własną rękę, sama chce, by w razie konieczności Craig trafił do końca życia za kraty. Jest nim na wskroś rozczarowana, wie, że wychowała go najlepiej jak umiała, a on nie okazał nawet krzty wdzięczności. Jest wściekła. Rozżalona. Właściwie pełna niemocy. Chce, by wszystko się już skończyło, obojętnie jak, bo na niczym jej tak naprawdę nie zależy.

Autorka w bardzo dobry sposób poprowadziła monologi wewnętrzne obojga bohaterów i dodała zróżnicowanie relacji, które odczuwają. Ich spotkanie po latach nie będzie należało do udanych, a każde będzie miało do siebie z różnych powodów żal. Erica jest dowodem na to, że każdy ma swój poziom cierpliwości i nic w życiu nie powinno być dane na zawsze i na pewno. Na wszystkie relacje powinniśmy sobie w życiu zasłużyć. Książka może nie pozostawi nas w głębokiej refleksji, ale w poczuciu elementarnej sprawiedliwości już jak najbardziej.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com